„Żeglowanie Po Turkusie”
Słowa i muzyka: Marta Kania
| 1. | Siedzę wtulona we własny cień. | a9 h7b7 E7 | |
| Nie widzę gwiazd, których nie ma tu. | h7b5 E7 a9 h7b5 E7 | ||
| Sama nie wiem, czy to czego chcę, | a9 h7b7 E7 | ||
| gdy zamknę oczy powróci znów. | h7b5 E7 a9 h7b5 E7 | ||
| Nad nami przestworza niezbadane, | |||
| czarna masa wokół słońca, | |||
| znaki planet nieodczytane | |||
| i tylko kosmos, kosmos, aż do końca. | |||
| 2. | Wirują gwiazdy, planety jak bakalie, | ||
| to wzwyż, to wniż i dookoła, | |||
| kolorowe, złote, białe, czarne, | |||
| wznoszę ku nim głowę i wołam. | |||
| Być piękną, lekką, wolną tak jak one, | |||
| wartko sunąć po orbitach marzeń, | |||
| drogą mleczną płynąć z prądem | |||
| poza granicami wszelkich zdarzeń. | |||
| Być piękną, lekką, wolną tak jak one, | |||
| istnieć tylko w ruchu bezcelowym, | |||
| gdy wielkie słońce zawsze zamyślone, | |||
| oświetla wiecznie ludzkie głowy. |