Legenda | Śpiewnik

„Piosenki Wodą Pisane”
Słowa i muzyka: Marta Kania

1.Na wysokim klifie dom jej stał,a G a
W odległej krainie, hen u piekieł bram.a G a
Sama pośród wrzosów mieszkała wiele lat…C G E7 a
Ogniste jej włosy pokryła biała szadź.a G a
Ref.Płyń, płyń – ona czeka wciąż.C G E7 a
Płyń, płyń – przecież tyś jej mąż.C G E7 a
Płyń, płyń – w oczach błyszczą łzy.C G E7 a
Płyń, płyń – żeglarzu płyń!C G d e a
2.Ona nie przestaje wołać, szukać, chcieć…a G d7 e a
Wierzy, że ubłaga i morze odda jeja G d7 e a
Kochanka jedynego, o którym tyle dniC G E7 a
Wciąż myśli, śpiewa, marzy, o którym ciągle śni.a G d e a
Ref.Wróć, wróć – ona czeka cię.
Wróć, wróć – na rodzinny brzeg.
Wróć, wróć – ona pozna łódź.
Wróć, wróć – woła cię jej duch.
3.Niegdyś piękna pani, urody został ślad.
Samotność ją skruszyła przez tyle długich lat.
Codzienne czuwanie na szczytach stromych skał,
Czy ukochany wróci ze wzburzonych fal.
Ref.Płyń, płyń – daj jej jakiś znak.
Płyń, płyń – minęło wiele lat.
Płyń, płyń – miłości przyjmij kwiat.
Płyń, płyń – wiatr nuci dalej tak.
4.W trwogę się przemienia zimny obraz ten,
Kamień już kamienia nie chce trzymać się.
A kiedy zechcesz dotknąć, odwiedzić miejsce to,
Ruiny wnet zobaczysz, usłyszysz tęskny głos.
Ref.Wróć, wróć – ja tu czekam wciąż.
Wróć, wróć – przecież tyś mój mąż.
Wróć, wróć – do ukochanej swej.
Gdzie irlandzkie zbocze, niebawem ujrzysz mnie.
Gdzie irlandzkie zbocze, niebawem ujrzysz mnie.
Share:
martakania.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone